Nad Piwniczną

13.11.2017

W góry jeżdżę w tym roku tak żenująco rzadko, że za każdym razem jest to dla mnie małe święto. Tym razem święto było całkiem spore (11 listopada), a nam udało się zdążyć jeszcze przed przyjściem zimy w Beskid Sądecki. Ale zdjęcia i tak będą bez kolorów.

Powrót do korzeni

08.11.2017

Na początku mojego zainteresowania fotografią były warsztaty z fotografii czarno-białej i praca nad odbitkami w ciemni. Od tego czasu minęło już kilka lat, w czasie których przez moje ręce przewinęło się kilka różnych aparatów cyfrowych, ale takich na film było chyba nawet więcej. Brakowało tylko ciemni, bo zajmowanie łazienki na pół nocy nie wchodziło w grę, więc pozostawały półśrodki - wywoływanie filmów i skanowanie negatywów.

 

Cmentarz w Pradze

12.01.2017

Uciekliśmy przed mrozami z początku stycznia do Pragi. Niedaleko, więc nie udało się całkiem uniknąć zimna, ale i tak było cieplej niż w Krakowie. Znowu (niestety?) turystyczny program obowiązkowy, ale tym razem dotarłem z aparatem w miejsca, w których jeszcze nigdy nie byłem, mimo kilku wyjazdów.

Rzymskie wakacje

26.02.2016

Na początku stycznia chciałem zrobić fotograficzne podsumowanie zeszłego roku, ale kiedy zacząłem przeglądać archiwum, okazało się, że właściwie nie ma się czym pochwalić. Rok 2015 miał być najlepszym rokiem w moim życiu, a okazał się najgorszy, więc i na fotografowanie brakło sił, czasu i ochoty. Jedyne zdjęcia, jakie mogę zaprezentować to kilka ujęć z Rzymu.

Mikołaj na mikołaja

06.12.2015

Z okazji 6 grudnia chciałem Wam przedstawić pewnego uroczego modela, z którym miałem okazję pracować ponad rok temu. Mikołaj pozował cierpliwie i z uśmiechem od ucha do ucha, choć być może nie całkiem rozumiał, co się wokół niego dzieje. Niektóre zdjęcia znacie z nowej galerii (obejrzeliście ją dokładnie, prawda?), ale jest kilka niepokazywanych jeszcze publicznie.